Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu

Donald Trump i Infantino FIFA, JD Vance

Stany Zjednoczone prowadzą operacje militarne przeciwko Iranowi, a jednocześnie przygotowują się do organizacji MŚ 2026. Na amerykańskich stadionach ma zostać rozegranych 78 z 104 meczów, w tym półfinały i finał. Czy kraj zaangażowany w konflikt zbrojny w ogóle może być gospodarzem mundialu?

Infantino i Donald Trump

Mundial nigdy nie został odebrany z powodu wojny

W regulaminach FIFA nie istnieje bezpośredni mechanizm odebrania organizacji mistrzostw świata z powodu działań militarnych. Oficjalna linia federacji od lat jest ta sama – „futbol jest poza polityką”.

Historia zna przypadki, gdy konflikty zbrojne wpływały na mundial, ale były to sytuacje skrajne. Mistrzostwa świata w 1942 i 1946 roku w ogóle się nie odbyły z powodu II wojny światowej – jednak wtedy nawet nie wybrano gospodarzy.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Przy wyborze organizatora FIFA analizuje głównie kwestie:

  • infrastrukturalne,
  • techniczne,
  • komercyjne,
  • społeczne.

Decyzję podejmują wszystkie 211 federacji członkowskich, każda z jednym głosem. Po przyznaniu turnieju podpisywane są obszerne umowy organizacyjne.

Ich rozwiązanie jest możliwe tylko w przypadku naruszeń technicznych – na przykład gdy stadiony nie są gotowe lub miasta-gospodarze nie wywiązują się z zobowiązań infrastrukturalnych.

Jedyny przypadek w historii: Kolumbia oddała mundial

W praktyce mundial odebrano gospodarzowi tylko raz – i to nie przez politykę czy wojnę.

MŚ Kolumbia 1986

Kolumbia zrezygnowała z organizacji MŚ 1986 z powodu problemów gospodarczych. Turniej przejęła wtedy Meksyk, która w głosowaniu wyprzedziła Kanadę i USA.

Co ciekawe, dokładnie te trzy państwa będą organizatorami mundialu 2026.

W przypadku Stanów Zjednoczonych nie ma dziś żadnych sygnałów o problemach finansowych czy infrastrukturalnych.

A co z finałem Ligi Mistrzów przeniesionym z Rosji?

Final Ligi Mistrzów w Rosji

Często przywołuje się przykład finału Ligi Mistrzów 2022, który UEFA odebrała Petersburgowi po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Różnica jest jednak znacząca.

Po pierwsze, UEFA przeniosła jeden mecz, a nie cały turniej przygotowywany przez lata. Po drugie, mundial organizuje FIFA, a nie UEFA.

Już wcześniej federacja jasno stawiała granicę między futbolem a polityką. W 2015 roku grupa amerykańskich senatorów domagała się odebrania Rosji mundialu 2018 z powodów politycznych. Ówczesny prezydent FIFA Sepp Blatter odpowiedział krótko:

„Futbol nie może być rozwiązaniem wszystkich problemów świata, zwłaszcza tych politycznych.”

Państwowe gwarancje: bezpieczeństwo, podatki, swoboda finansowa

Organizacja mistrzostw świata wiąże się także z szeregiem gwarancji rządowych. Obejmują one m.in.:

  • preferencyjne zasady podatkowe dla FIFA,
  • możliwość swobodnego transferu i wymiany walut,
  • zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom turnieju.

W przypadku USA te warunki są spełnione. Co więcej, działania wojenne prowadzone są tysiące kilometrów od terytorium Stanów Zjednoczonych i nie wpływają bezpośrednio na sytuację w kraju.

Co zrobi FIFA jeśli Iran zbojkotuje turniej?

Reprezentacja Iranu w piłce nożnej

Jedną z kluczowych gwarancji jest również zapewnienie wszystkim uczestnikom swobodnego wjazdu do kraju bez dyskryminacji.

Tu pojawia się potencjalny problem. Reprezentacja Iranu, która awansowała na mundial, ma rozegrać wszystkie mecze fazy grupowej właśnie w USA:

  • dwa spotkania w Inglewood (z Nową Zelandią i Belgią),
  • jedno w Seattle (z Egiptem).

Na razie Irańczycy jedynie sygnalizują niepokój – o bojkocie nikt poważnie nie mówi.

Gdyby jednak pojawiły się administracyjne przeszkody, FIFA miałaby dwa wyjścia:

  1. odebrać USA turniej – podobnie jak w 2023 roku odebrano Indonezji młodzieżowe MŚ za odmowę przyjęcia Izraela,
  2. utrzymać mundial w USA i tłumaczyć, dlaczego w tym przypadku nie zastosowano podobnych zasad.
Iran Kibice

A co jeśli inne reprezentacje odmówią gry?

Teoretycznie sytuacja mogłaby się skomplikować, gdyby inne federacje stanęły po stronie Iranu.

W 2022 roku Sportowy Sąd Arbitrażowy w Lozannie (CAS) odrzucił odwołanie Rosji od zawieszenia w rozgrywkach FIFA i UEFA. Jednym z argumentów było to, że część drużyn odmówiłaby gry z Rosją, co naruszyłoby integralność turniejów.

Na razie jednak w przypadku mundialu 2026 nie ma żadnych deklaracji bojkotów. A pojedyncze odmowy można rozwiązać, zastępując reprezentacje innymi drużynami.

FIFA obserwuje sytuację

Na razie federacja nie podejmuje żadnych radykalnych decyzji.

Sekretarz generalny FIFA Mattias Grafström powiedział niedawno:

„Czytałem wiadomości o Iranie tak samo jak wszyscy. Jest jeszcze za wcześnie na szczegółowe komentarze. Będziemy monitorować rozwój wydarzeń. Naszym głównym zadaniem jest zapewnienie bezpiecznego mundialu dla wszystkich drużyn.”

FIFA utrzymuje stały kontakt z rządami USA, Kanady i Meksyku.

Prezydent federacji Gianni Infantino w tej sprawie na razie milczy.

Co jest bardziej prawdopodobne?

Biorąc pod uwagę dotychczasową politykę FIFA, scenariusz odebrania USA mundialu wydaje się mało realny.

Znacznie bardziej prawdopodobny – przynajmniej na dziś – byłby ewentualny konflikt z udziałem Iranu, który mógłby doprowadzić do jego wykluczenia z turnieju.

Na razie jednak mundial 2026 pozostaje tam, gdzie zaplanowano: w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.

A wy co sądzicie?

Komentarze 15

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+