Manchester City ograł Arsenal! Mistrzowie Anglii przejęli kontrolę nad walką o tytuł
Manchester City pokonał Arsenal 2:1 w hicie Premier League na Etihad Stadium. Drużyna Pepa Guardioli zbliżyła się do lidera na trzy punkty i ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz, więc los mistrzostwa znajduje się teraz w jej rękach.
Spotkanie rozpoczęło się w szybkim tempie, a pierwszy cios zadali gospodarze. W 16. minucie po podaniu Matheusa Nunesa do siatki trafił Rayan Cherki, wykorzystując bierność defensywy Arsenalu. Odpowiedź londyńczyków była natychmiastowa — Gianluigi Donnarumma popełnił fatalny błąd przy rozegraniu, trafiając piłką w Kaia Havertza, a ta wpadła do bramki.
SZALONE DWIE MINUTY NA ETIHAD STADIUM! ⏰😱 Najpierw kapitalna akcja Cherkiego, a chwilę później fatalny błąd Donnarummy, który wykorzystał Havertz! 💥
📺 Oglądaj: https://t.co/Nlao77cILY pic.twitter.com/222a2jQ0XC— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 19, 2026
Po przerwie decydujący cios zadał Erling Haaland, który w 65. minucie wykończył składną akcję i ustalił wynik na 2:1.
𝐄𝐑𝐋𝐈𝐍𝐆 𝐇𝐀𝐀𝐋𝐀𝐍𝐃! 🔥🚀 Manchester City prowadzi z Arsenalem w hicie kolejki! 🔝
📺 Oglądaj: https://t.co/Nlao77cILY pic.twitter.com/7aAtQBwkF3— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 19, 2026
Manchester City odniósł tym samym 20. ligowe zwycięstwo w sezonie i znacząco zwiększył swoje szanse na obronę tytułu. Zespół Guardioli traci do Arsenalu tylko trzy punkty, ale ma jeszcze jeden mecz rozegrany mniej. Jeśli wygra zaległe spotkanie, zrówna się punktami z „Kanonierami”, a przy równej liczbie oczek o mistrzostwie może decydować bilans bramkowy.
W końcówce sezonu teoretycznie łatwiejszy kalendarz ma Arsenal. Drużyna Mikela Artety nie zmierzy się już z żadnym zespołem ze ścisłej czołówki i rozegra tylko dwa mecze wyjazdowe. Problemem londyńczyków może być jednak gra na kilku frontach, bo wciąż walczą również w Lidze Mistrzów. Manchester City oprócz ligi czekają natomiast jeszcze półfinał, a być może także finał Pucharu Anglii.
Wiedzieliśmy, że ten mecz może zmienić wszystko. Drużyna pokazała charakter i jakość – podkreślają angielskie media, komentując występ mistrzów Anglii.
City po raz kolejny udowodniło, że najlepiej czuje się pod presją końcówki sezonu. Arsenal ma korzystniejszy terminarz, ale to ekipa Guardioli znów rozdaje karty.

Komentarze