Cole Palmer opóźnia powrót, Chelsea szykuje się na Barcelonę i Arsenal
Napastnik Chelsea, Cole Palmer, nie zdąży na środowy mecz Ligi Mistrzów z Barceloną ani na niedzielne derby z Arsenalem. 23-latek doznał kontuzji palca u nogi w domu, opóźniającej jego powrót po urazie pachwiny.
Palmer, który w sierpniu doznał urazu pachwiny, po powrocie strzelił w dwóch kolejnych meczach – przeciwko Brentford i Bayernowi Monachium. Niestety, w nocy uderzył palcem u nogi w drzwi, co skończyło się złamaniem. Chelsea traci obecnie sześć punktów do prowadzącego Arsenalu, a oba zespoły zmierzą się w niedzielę w derbach Londynu.
Trener Chelsea, Enzo Maresca, podkreślił, że Palmer już trenuje i dotyka piłki, ale nie będzie gotowy na najbliższe starcia z Barceloną i Arsenalem. W pierwszym z nich drużyna zmierzy się z potężnym atakiem katalońskim, w tym Robertem Lewandowskim (8 goli w LaLiga) i nastoletnim talentem Lamine Yamalem, który ma na koncie sześć asyst.
Chelsea stoi przed kluczowym tygodniem: starcia w Lidze Mistrzów oraz derbowe spotkanie Premier League mogą zadecydować o dalszych aspiracjach klubu w obu rozgrywkach. Brak Palmera wymusza rotacje w ataku, a Maresca podkreśla znaczenie agresywnej i zorganizowanej defensywy wobec gwiazd Barcelony.
„Cole nosi ochronny but. Nie wiemy, kiedy wróci, ale na pewno nastąpi to wkrótce. Już trenuje na boisku, dotyka piłki i czuje się dobrze. Nie sądzę, żeby był gotowy na te dwa mecze (Barca i Arsenal), ale jego sytuacja jest dobra” – Enzo Maresca, trener Chelsea.
Choć Palmer wraca do zdrowia, jego nieobecność w kluczowych meczach Chelsea podkreśla wagę szerokiej kadry i elastyczności taktycznej. Starcia z Barceloną i Arsenalem będą prawdziwym sprawdzianem dla zespołu Marescy w ofensywie i defensywie.

Komentarze