Legia odpuszcza temat Świderskiego. Zbyt wysokie wymagania finansowe
Transfer Karola Świderskiego do Legii Warszawa w zimowym oknie transferowym jest praktycznie wykluczony. Stołeczny klub wycofał się z rozmów ze względu na wysokie oczekiwania finansowe zawodnika i Panathinaikosu Ateny.
Jak informuje grecki portal Newspao.gr, Legia Warszawa zrezygnowała z prób pozyskania 47-krotnego reprezentanta Polski. Kluczową przeszkodą okazały się zarówno warunki kontraktowe Świderskiego, jak i stanowisko jego obecnego klubu. Napastnik związany jest z Panathinaikosem umową obowiązującą do 2028 roku.
Warszawianie od dłuższego czasu rozglądają się za wzmocnieniem linii ataku. Przy słabszej dyspozycji Antonio Čolaka oraz powrocie do gry Jean-Pierre’a Nsame, nazwisko Świderskiego było rozpatrywane jako jedno z najbardziej naturalnych rozwiązań dla zespołu prowadzonego przez Marka Papszuna.
Według greckich dziennikarzy decydujące okazały się finanse. Roczne zarobki zawodnika na poziomie około miliona euro oraz brak gotowości Panathinaikosu do obniżenia oczekiwań sprawiły, że transfer stał się dla Legii nierealny. Dodatkowo ateński klub zdecydował się zgłosić Polaka do fazy pucharowej Ligi Europy.
„Panathinaikos nie zamierza rozstawać się ze Świderskim zimą, a warunki finansowe są poza zasięgiem Legii” – informuje portal Newspao.gr.
Sprawa Świderskiego pokazuje granice finansowe nawet najsilniejszych klubów Ekstraklasy. Legia musi szukać wzmocnień w innych kierunkach, bo transfer napastnika o ugruntowanej pozycji w Europie Zachodniej pozostaje dziś dla polskich klubów luksusem nie do udźwignięcia.

Komentarze 5
na bank spadniemy ...
ale będzie śmiesznie XD
nic dobrego w tym nie będzie, ekstraklasa zostanie bez derbów, i straci kasę
to prawda, Ekstraklasa potrzebuję Legii, mocnej Legii
w punkt
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?