Lider tabeli Serie A zremsisował z zajmującym ostatnie miejsce beniaminkiem

25 Października, 2025
Massimiliano Allegri krzyczy

Rossoneri tylko z punktem po starciu z beniaminkiem – mimo prowadzenia i przewagi przez większość spotkania, Milan zremisował z Pisą 2:2.

Mecz na San Siro rozpoczął się idealnie dla gospodarzy. Już w 7. minucie Rafael Leão efektownym strzałem zza pola karnego pokonał bramkarza Pisy, dając Milanowi prowadzenie 1:0. Goście jednak nie zamierzali się tylko bronić — w pierwszej połowie kilkakrotnie próbowali zaskoczyć defensywę Milanu, lecz brakowało im precyzji. 

Po przerwie Pisa ruszyła śmielej, a w 57. minucie po zagraniu ręką De Wintera Juan Cuadrado wykorzystał rzut karny, doprowadzając do remisu. Milan odpowiedział serią ataków, jednak strzały Leão i Gabbii zatrzymywał świetnie dysponowany Adrian Šemper. W końcówce emocje sięgnęły zenitu – w 86. minucie M’Bala Nzola wykorzystał błąd obrony Milanu i dał gościom sensacyjne prowadzenie. Dopiero w 94. minucie Athekame uratował remis mocnym uderzeniem zza pola karnego.

Leão był najaktywniejszym zawodnikiem Milanu, często schodził z lewej strony i stwarzał przewagę w pojedynkach jeden na jednego. Milan oddał ponad 20 strzałów, ale skuteczność znów pozostawiła wiele do życzenia. Dla Pisy to kolejny cenny punkt w walce o utrzymanie, natomiast Rossoneri po raz kolejny potknęli się w meczu z beniaminkiem.

Spotkanie pokazuje, że Milan wciąż ma problemy z koncentracją w końcówkach i utrzymaniem prowadzenia – podobnie jak w meczach z Lecce czy Empoli. 

„Nie możemy tracić takich punktów, zwłaszcza u siebie. Musimy być bardziej konsekwentni i skuteczni” – skomentował po meczu Rafael Leão dla Sky Sport Italia.

Remis z Pisą to bolesny cios dla Milanu, który traci dystans do czołówki Serie A. Choć drużyna Allegriego stworzyła wiele okazji, brak skuteczności i błędy w obronie zniweczyły wysiłek ofensywy. Widać, że Rossoneri potrzebują większej stabilności, jeśli chcą realnie walczyć o mistrzostwo.

Komentarze 2

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+