Mehdi Taremi uderza w FIFA. „Katastrofalny mundial”
Mehdi Taremi ostro skrytykował FIFA za organizację mistrzostw świata 2026 poza boiskiem. Irański napastnik nie gryzł się w język, mówiąc o problemach logistycznych, wizowych i ciągłych podróżach swojej reprezentacji.
Po zakończeniu fazy grupowej Iran uplasował się na trzecim miejscu w grupie G, notując trzy remisy. Drużyna wciąż pozostaje w grze o awans do 1/16 finału jako jeden z zespołów z trzecich lokat, jednak jej sytuacja jest niepewna – ostateczne rozstrzygnięcia zależą od wyników pozostałych grup. Sam Taremi w kluczowym momencie nie wykorzystał rzutu karnego, a później VAR anulował potencjalnie zwycięskiego gola Irańczyków w doliczonym czasie gry.
Największe emocje wzbudziły jednak jego słowa dotyczące organizacji turnieju. Napastnik Olympiakosu podkreślił, że reprezentacja Iranu od początku zmaga się z problemami logistycznymi, w tym częstymi podróżami do Tijuany oraz trudnościami z uzyskaniem wiz dla członków sztabu szkoleniowego. Według niego wpływa to bezpośrednio na regenerację i przygotowanie drużyny do meczów.
Taremi odniósł się również do spotkania z prezydentem FIFA Giannim Infantino, który miał zapewniać, że organizacja turnieju przebiega zgodnie z planem. Irańczyk zaznaczył jednak, że problemy nie zostały rozwiązane, a sytuacja wciąż odbiega od standardów profesjonalnych rozgrywek. Jednocześnie podkreślił, że mimo trudności drużyna stara się dawać z siebie wszystko i pozostaje dumna ze swojej postawy na boisku.
„Katastrofalny mundial. FIFA powinna rozwiązywać każdy problem, ale niestety od początku tego nie zrobiła.” – powiedział Mehdi Taremi.
Wypowiedź Taremiego pokazuje rosnące napięcia wokół organizacji wielkiego turnieju w nowym, rozbudowanym formacie. Choć FIFA podkreśla globalny charakter mistrzostw, głosy zawodników zwracają uwagę na koszty logistyczne i sportowe takiej skali imprezy. Jeśli podobne problemy będą się powtarzać, dyskusja o granicach rozbudowy mundialu z pewnością nabierze jeszcze większej intensywności.

Komentarze