Milik wrócił po niemal dwóch latach! Pierwsze minuty w Juventusie
Arkadiusz Milik po bardzo długiej przerwie wrócił na boisko w barwach Juventus. Napastnik pojawił się w sobotnim meczu ligowym, kończąc trwającą wiele miesięcy walkę z kontuzjami.
Polak wszedł na boisko w drugiej połowie spotkania Juventus – Sassuolo, rozgrywając kilkanaście minut. Był to jego pierwszy oficjalny występ od blisko dwóch lat przerwy spowodowanej poważnymi problemami zdrowotnymi.
32-letni napastnik pauzował od czerwca 2024 roku, kiedy doznał kontuzji kolana. Kolejne komplikacje zdrowotne sprawiły, że stracił praktycznie cały sezon 2024/25 oraz znaczną część obecnych rozgrywek. Powrócił na boisko po 652 dniach. W barwach Juventusu wcześniej rozegrał ponad 70 spotkań i zdobył kilkanaście bramek.
Powrót Milika to ważna wiadomość dla sztabu turyńczyków, którzy w końcówce sezonu szukają dodatkowych opcji w ataku. Włoskie media podkreślają, że sam fakt pojawienia się na murawie jest symbolicznym przełamaniem po wyjątkowo pechowym okresie kariery Polaka.
„Wreszcie ma problemy zdrowotne za sobą” – podkreślają włoskie media po powrocie napastnika.
To dopiero początek drogi, ale dla Milika najważniejsze jest jedno – znów jest piłkarzem, a nie pacjentem. Jeśli zdrowie dopisze, może jeszcze odegrać istotną rolę w końcówce sezonu Juventusu.
𝐓𝐀𝐊 𝐁𝐋𝐈𝐒𝐊𝐎 𝐆𝐎𝐋𝐀! 🤯
Ależ to mogło być wejście 🇵🇱 Arka Milika... #włoskarobota 🇮🇹 pic.twitter.com/scOsFGotW8— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 21, 2026

Komentarze 3
czekamy w reprezentacji! teraz mamy ostatni MŚ silnej Polski
Straszne czasy czekają na nas…
żegnaj Euro i MŚ, będziemy jak jakaś Finlandia
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?