Raków znowu odpala transferową petardę. Marko Bulat nowym generałem środka pola
Raków Częstochowa nie zwalnia tempa. Wicemistrz Polski znów zbroi się na poważnie, a piątkowe ogłoszenie tylko to potwierdza. Do ekipy Marka Papszuna dołącza Marko Bulat – 23-letni chorwacki pomocnik, który ma wnieść nową jakość do środka pola Medalików.
Kontrakt? Długoterminowy i konkret – aż do połowy 2030 roku. Raków sięga po zawodnika z doświadczeniem w europejskich pucharach, który ostatni sezon spędził w belgijskim Standardzie Liège, gdzie zanotował 32 występy i jednego gola.
Ale to nie koniec jego CV. Wcześniej Bulat reprezentował barwy Dinama Zagrzeb – 87 meczów, 8 bramek i 7 asyst, a także HNK Sibenik, gdzie jako młody zawodnik rozegrał aż 98 spotkań. Ma na koncie występy w Lidze Europy, Lidze Mistrzów i juniorskich kadrach Chorwacji – a to mówi samo za siebie.
W Częstochowie nie będzie miał taryfy ulgowej. O miejsce w składzie powalczy z innym nowym nabytkiem, Tomaszem Pieńką, a także z dobrze znanymi postaciami, jak Adriano czy Ivi Lopez. Konkurencja o środek pola zapowiada się zatem gorąco!
Raków nie tylko myśli o Ekstraklasie – to są ruchy z myślą o Europie.
Ktoś chciał się z Wami przywitać! 🤝
✍️ https://t.co/KrH03EA7CP#BULAT2030 pic.twitter.com/ZVTHJeHAKS— Raków Częstochowa (@Rakow1921) August 1, 2025

Komentarze 1
czekamy!
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?