Urawa kończy sezon mocnym akcentem, ale kampania Skorży rozczarowaniem

Maciej Skorża, Prawa

Urawa Red Diamonds wygrała 4:0 w ostatnim meczu sezonu J1 League, jednak siódme miejsce dalekie jest od przedsezonowych oczekiwań Macieja Skorży i władz klubu.

Urawa Red Diamonds zakończyli sezon 2025 efektownym zwycięstwem 4:0 nad Kawasaki Frontale, dzięki czemu wskoczyli na siódme miejsce w tabeli. Drużyna Macieja Skorży wywalczyła 16 zwycięstw, 11 remisów i 11 porażek, co dalekie jest od celu wyznaczonego przed startem kampanii — mistrzostwa Japonii. Mimo słabszego sezonu w klubie nie padło żadne słowo o zmianie trenera, a kibice tłumnie pojawili się na pożegnaniu drużyny.

Mecz 38. kolejki przebiegał odwrotnie niż większa część całego roku. Po asyście Matheusa Savio i trafieniu Samuela Gustafsona Czerwoni przejęli kontrolę. W pierwszym kwadransie drugiej połowy gole Thiago oraz Kenty Nemoto przesądziły o losach rywalizacji, a wynik w końcówce ustalił Isaac Kiese. Sam Skorża na konferencji przyznał, że w trakcie sezonu popełniono błędy — szczególnie po Klubowych Mistrzostwach Świata, które zespół zakończył trzema porażkami.

W Japonii trwała debata o braku liderów w Urawie, a jedna z kluczowych porażek — 2:4 z Kashiwa Reysol — stała się symbolem niestabilności drużyny. Skorża otwarcie mówił o problemach fizycznych i błędach w planowaniu intensywności treningów. Tuż po zakończeniu sezonu wystosowano list prezesa Makoto Taguchiego, który podziękował kibicom za lojalność i przyznał, że klub rozczarował, nie realizując celu, jakim była walka o mistrzostwo.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+