Nashville SC rozbiło Inter Miami. Messi zmarnował karnego i trafił w oba słupki

Lionel Messi nie zanotował gola ani asysty

Nashville SC efektownie pokonało Inter Miami 4:1 w hicie MLS. Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego, obejrzał żółtą kartkę, ale wcześniej asystował przy golu dla gości. W doliczonym czasie gry Argentyńczyk dwukrotnie obił słupek.

Spotkanie liderów Major League Soccer od początku dostarczyło ogromnych emocji. Nashville wyszło na prowadzenie już w 17. minucie, kiedy Andy Najar skutecznie wykończył akcję głową. Inter Miami odpowiedziało jeszcze przed przerwą, choć wcześniej zmarnowało doskonałą okazję na wyrównanie.

W 23. minucie Messi podszedł do rzutu karnego, jednak jego uderzenie było zbyt słabe i Brian Schwake nie miał większych problemów z jego obroną. Dla Argentyńczyka była to kolejna niewykorzystana jedenastka w karierze. Co więcej, w 59. minucie gwiazdor Interu został ukarany żółtą kartką.

Mimo nieudanego rzutu karnego Messi odegrał kluczową rolę przy wyrównującym trafieniu. Już w doliczonym czasie pierwszej połowy Argentyńczyk obsłużył podaniem Telasco Segovię, a Wenezuelczyk potężnym strzałem prawą nogą doprowadził do wyniku 1:1.

Po zmianie stron gospodarze całkowicie przejęli jednak kontrolę nad spotkaniem. W 49. minucie Hany Mukhtar ponownie wyprowadził Nashville na prowadzenie, a chwilę później Sam Surridge podwyższył wynik na 3:1. Mukhtar nie zamierzał na tym poprzestać i w 63. minucie zdobył swoją drugą bramkę, ustalając wynik na 4:1.

Inter Miami w końcówce próbowało jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ale Messi miał tego dnia wyjątkowego pecha. W doliczonym czasie gry dwukrotnie trafił w słupek, przez co nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

Porażka zakończyła serię siedmiu kolejnych meczów Interu Miami bez przegranej w MLS. Z kolei Nashville pozostało niepokonane na własnym stadionie w tym sezonie. Gospodarze umocnili się również na pierwszym miejscu w tabeli z 43 punktami, podczas gdy Inter Miami ma ich 38.

Co ciekawe, Nashville już wcześniej znalazło sposób na drużynę Messiego. W tym roku wyeliminowało Inter Miami z Pucharu Mistrzów CONCACAF na etapie 1/8 finału. Tym razem zrobiło to w jeszcze bardziej przekonującym stylu, rozbijając obrońcę tytułu MLS aż 4:1.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+